Świdrem do Wisły

Kolejna niedzielna wyprawa z Fundacją Ja Wisła za nami.

Świder

Tym razem pełna słońca, ciepła i co nie dziwi, pięknych widoków.

Świder

Wzdłuż doliny Świdra towarzyszyły nam głosy ptaków i szum rzeki. Można było wypatrzeć wśród drzew nawet dzięcioła, którego jednak ujęcia kuperka nie zamieszczam. Co oczywiste, sporo ptaków wodnych.

A nad sam Wisłą mewy dały nam popis lotów i koncert gratis.

Mewy

Zapraszam na bardziej szczegółową fotorelację na blog:

Świdrem do Wisły w zimowej odsłonie

Joanna