Wschód słońca nad Wyspami Zawadowskimi

10 marca 2015 wyruszyłam o 5 rano nad Wisłę na Wyspy Zawadowskie na wschód słońca. Miałam do przejechania na drugi brzeg Wisły 30 km, aby sfotografować wschód słońca w pięknym ujęciu nad Rezerwatem Przyrody Wyspy Zawadowskie. Gdy byłam kilka kilometrów od Wisły nagle, niespodziewanie opadła tak gęsta mgła, że musiałam kierować się poboczem, żeby jechać dalej. Nad Wisłą oprócz brzegu oczywiście nic nie było widać. Słońce wyszło zza mgły, gdy było już dosyć wysoko i nie miało swoich urzekających kolorów, ale i tak widok był zapierający dech w piersiach. Martwi mnie jedynie brak ptaków, które od kilku lat są coraz rzadsze nad moją Wisłą. Kiedyś mewy krzyczały jak oszalałe o tej porze roku wzbijając się stadami w powietrze, na ryby polowały czaple siwe i kormorany, czasem trafiła się i biała czapla i bielik. Od czasu, gdy Wisła wysycha i wyspy są pozbawione ochrony w postaci wody, źle się dzieje w ptasim świecie.

Wyspy Zawadowskie

Wschód nad Wisłą 10 marca 2015